Sunday, September 11, 2016

Już tylko 2 tygodnie do startu w Maratonie W-wskim

Dwa tygodnie zostały do startu w 38. PZU Maratonie Warszawskim. Patrząc na dzisiejszą pogodę i PKO Maraton we Wrocławiu mam tylko nadzieję, że pogoda dopisze i trafi w idealne 20 st.C. To co dzisiaj jest za oknem na start w maratonie jest masakrą. Współczuję wszystkim startującym we Wrocławiu. O ile taką pogoda na półmaraton to jeszcze da się przeżyć - patrz mój ostatni start w BMW Półmaratonie Praskim - to w maratonie już zbyt słabo.

A wracając do PZU Maratonu W-wskiego. Dzisiaj miałem ostatni długi trening. Zrobiłem 24 km i jest dobrze. Mimo tego upału. Nadzieje zatem na to co będzie się działo za 2 tygodnie są naprawdę duże. Jak trafi się pogoda idealna czyli około 20 st.C. to będzie założone 3:45. Ale może być też i zimniej, albo co gorsza może padać. Niezależnie od pogody będę starał się zrobić zaplanowany wynik.

Już teraz niemal każdego dnia, aby wczuć się w atmosferę, przeglądam trasę biegu. Planuję i opracowuję dokładną strategię. Mam może zbyt duże oczekiwania wobec tego biegu ale wrześniowy maraton to ukoronowanie całego roku pracy.

W tym tygodniu rozpoczynam już ostatni okres przygotowania. Krótkie treningi, może jeszcze jakieś przebieżki. Raczej nie przewiduję aby pojedyncze treningi były większe niż 10 km. Co miałem wybiegać to już mam w nogach. Poza tym jestem już zmęczony. W tym tygodniu miałem kilka treningów, podczas których kompletnie nie chciało mi się biegać. Marzyłem tylko aby się zatrzymać. I obiecuję sobie - po maratonie robię dwutygodniowe wakacje :) Może tyle czasu uda mi się nie wychodzić na treningi. Muszę złapać nowy głód biegania. Aby starczył mi aż na cały kolejny sezon :-)

A potem? Plany na później? W tym roku pozostaje tylko Bieg Niepodległości w W-wie. I już. Poza tym może jakieś parkruny na Ursynowie. Ale treningowo już w październiku rozpocznę przygotowania do Biegu Chomiczówki, który odbędzie się 15 stycznia. Poza tym, Biegiem Chomiczówki rozpocznę pierwszy sezon w kategorii M40 :-)

A potem się zobaczy :-)


No comments:

Post a Comment