Saturday, August 20, 2016

75. Parkrun Warszawa-Ursynów



Dzisiejszy Parkrun był potwierdzeniem wypracownej formy. Cały czas 5ki biegam w okolicy 20:35 - 20:45 :) Do znudzenia. I dzisiaj mimo zbyt szybkiego początku bez problemu dałem radę zakończyć bieg mocnym finiszem wyprzedzając znacznie Fabrice Delabarre'a. Z nim pokonałem prawie półtora kółka. Nawzajem się wyprzedzaliśmy, siedzieliśmy sobie na plecach, biegliśmy ramię w ramię i dyszeliśmy :)  Na szczęście Fabrice dał się ograć na finiszu. Jak mu potem dziękowałem za te 1.5 kółka to mówił, że na koniec opadł z sił i już nie miał siły ze mną powalczyć.



Dzisiejszy Parkrun był mocno obsadzony przez ekipę biegającą w Parku Skaryszewskim czyli Parkrun Warszawa-Praga.

Podsumowując mój dzisiejszy bieg - bardzo mnie cieszy stała i utrzymująca się forma. I cieszy mnie w zasadzie ciągłe finiszowanie w okolicy 10 miejsca. Dzisiaj 11-te, kilka Prakrunów temu było nawet 8-me miejsce open. To bardzo cieszy.

Na wiosnę, albo nawet wcześniej, tuż po Biegu Chomiczówki, na który zapisuję się bez dwóch zdań, powtórzę przygotowanie do biegu na 5km poniżej 20 minut. Muszę to wreszcie zrobić!

Oficjalne dane:
czas: 0:20:47,
tempo: 4:09 min/km,
miejsce open 11/67,
miejsce wg. kategorii wiekowej: 2/12,
miejsce wg płci: 11/46.

No comments:

Post a Comment